Autor Wątek: Szachy i... Texas Holdem  (Przeczytany 6900 razy)

Offline kapuscisk27

  • Pionek
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #30 dnia: Środa 11/11/2009, 10:14 »
Szefem Komisji Egzaminacyjnej był zastępca Szefa SC Grzegorz Smogorzewski, a na świadectwie jest logo MF-u

Offline kry

  • Skoczek
  • **
  • Wiadomości: 90
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #31 dnia: Środa 11/11/2009, 12:28 »
Rzadko mi się zdarza zgadzać z Wolandem, ale tym razem muszę przyznać mu rację. Co kogo interesuje, na co on wydaje swoje pieniądze? Jeśli chce, może je przejeść, przepić, przepalić i zrobić cokolwiek, co mu się podoba, a nie robi tym krzywdy innym i płaci podatki.

Ja rozumiem, że sprawa z hazardem jest nadmiernie rozdmuchana, bo akurat nie ma innego tematu na tapecie, ale myślę, że nie ma sensu się ośmieszać. Jeśli ktoś myśli, że uda mu się zwalczyć hazard, a już zwłaszcza internetowy, to się grubo myli.

Wystarczy uregulować wszystkie sprawy i państwo może ciągnąć niezłą kasę z tego hazardu. A jeśli już coś zlikwidować, to jestem za usunięciem wszelkich automatów do gry w knajpach. To jest największe zło.

A sam poker? Na pewno jest to gra, w której ważne są umiejętności. Oczywiście czynnik losowy jest większy niż w przypadku szachów, ale jakie ma to znaczenie? Czy to będzie 1% czy 20% to i tak nie zmienia faktu, że liczą się umiejętności.

Jestem za likwidacją następujących gier: wszelakie audiotele w telewizji (idiotyczne, a do tego bardzo drogie zagadki), w których czynnik losowy jest najwyższy, automaty do gry, totolotek (porównywalne zło do automatów). W dalszej kolejności mogą być internetowe ruletki i black jacki (ale akurat nie wierzę, że to uda się zrobić).

Ostatnia kwestia. Próbuję w pełni zrozumieć niżej cytowaną wypowiedź, ale nie potrafię. Zdania złożone występują w naszym języku dość często, ale aż tak bardzo skomplikowane?

Cytuj
Wg. szacunków MF-u tylko co 6 PLN wydana na hazard, jest zarobiona legalnie, reszta to "łatwy pieniądz" czytałem świat pokera i Card Playera, bo w kasynie dają go za darmo, nie licz na to, że zmyślam i kupiłem wstęp za 1 PLN, żeby teraz kłamać, jeśli krupierzy z licencją MF-u są dla Ciebie za mało kompetentni to tyle Ci powiem, że sami grający nie wierzą w szanse wygrania na długi czas w karty, nawet w sieci i zdjęcie wyżelowanego milionera ich nie przekonuje, a mówię o osobach naprawdę należących do finansowej elity miasta!

Jeszcze ostatnie pytania (retoryczne).

Wg szacunków MF tylko co 6 PLN wydana na hazard jest zarobiona legalnie. A skąd oni to wiedzą? Przecież z reguły pieniądze wysyłane są na zagraniczne konto i stamtąd na konto danego bukmachera albo poker roomu. A ile złotówek na jedzenie jest zarobionych legalnie? Przecież istnieje "szara strefa"...

Sami grający nie wierzą w szanse wygrania na długi czas w karty? To po co grają? I jacy to ludzie nie wierzą?

Niech wszyscy zostawią pokerzystów w spokoju i niech oni sobie żyją swoim życiem. Myślę, że w kraju są ważniejsze rzeczy do naprawy.

Myślę, że kolega Woland, bardziej zaangażowany emocjonalnie w ten temat, napisze więcej, bo mi szkoda klawiatury ;).

Offline Woland

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 241
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #32 dnia: Czwartek 12/11/2009, 13:38 »
Dzięki Krystian za zrozumienie. Takie posty jak Twój dają mi wiarę, że nie walę, i my wszyscy pokerzyści nie walimy, głową w mur totalnej bezmyślności jaką prezentuje np. kapuscisk.

tyle Ci powiem, że sami grający nie wierzą w szanse wygrania na długi czas w karty, nawet w sieci

Wybacz, ale nie znajduję innego określenia jak tylko BREDZISZ.

"Sami grający"? Powiedz, jakich grających znasz? Wymień proszę ksywy, lub nazwiska jeśli potrafisz. Nie zasłaniaj się argumentami o ściganiu przez prawo. Ksywki czołowych polskich pokerzystów są znane w całym środowisku, bo występują często w wynikach turniejów, jako autorzy artykułów czy udzielający wywiadów. Słucham zatem, którzy to nie wierzą w wygrywanie w karty.

Ja nie muszę wierzyć, bo sam jestem na to dowodem. I mnóstwo moich znajomych jest na to dowodami. Powtarzam to co pisałem - są w Polsce ludzie od dawna żyjący z pokera. I to żyjący dość przyjemnie.

Nie posiadasz żadnej wiedzy merytorycznej na temat matematycznych aspektów Texas Holdem. Nie jestem nawet pewien, czy w ogóle znasz dokładnie zasady. Co więcej, nie posiadasz żadnych znajomości w kręgach prawdziwych pokerzystów, a mówisz o tym co "grający" myślą. To doprawdy zwyczajnie żenujace.

Jesli ktoś ma jakieś wątpliwości co do tego, czy w pokerze jest miejsce na umiejętności i wiedzę, to zapraszam na największe polskie forum pokerowe do działu Strategia i Taktyka. Bez znajomości tematu nie zrozumiecie może wiele z dyskusji, ale zobaczycie na bazie czego prowadzona jest dyskusja. Czy na bazie "a może jednak los będzie mi sprzyjał", czy na bazie matematyki.

http://forum.pokerzysta.pl/texas-holdem-full-ring/

Offline Woland

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 241
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #33 dnia: Czwartek 12/11/2009, 18:39 »
Hm, kapuscisk na forum był, ale na posta nie odpisał. Szkoda.

Offline Woland

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 241
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #34 dnia: Piątek 13/11/2009, 11:07 »
Właśnie mnie olśniło! Pisząc swój wpis na blogu zastanawiałem się do jakiej innej gry można przyrównac Texas Holdem czy Omahy i znalazłem tylko brydża robrowego. Ale problem polegał na tym, że brydż sportowy jest już pozbawiony elementu losowego.

Właśnie przeczytałem zaskakujące, ale bardzo dobre moim zdaniem porównanie - scrabble!!

Czy scrabble to gra umiejętności? Czy w scrabble gracz lepszy wygra, a słabszy przegra? Dokładnie tak jak w pokerze - w odpowiednio długim okresie czasu na pewno, a odpowiednio krótkim nie wiadomo. Po inicjalnym rozdaniu liter możemy pokonać nawet mistrza świata jeśli nam dobrze rozdadzą. Tak jak i w pojedynczym rozdaniu pokerowym. Ale po chwili on odrobi straty z nawiązką. Zresztą może nawet kiedyś uda nam się wygrać całą grę, tak jak być lepszym w pojedynczym turnieju pokerowym, ale to będzie jedna wygrana na wiele przegranych.

Bardzo dobra analogia moim zdaniem, jeśli chodzi o tłumaczenie znaczenia umiejętności.

Offline kry

  • Skoczek
  • **
  • Wiadomości: 90
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #35 dnia: Piątek 13/11/2009, 12:40 »
Tu nawet nie chodzi o czynnik losowy. Problemem jest fakt, że państwo nie może położyć łapy na tych pieniądzach. A jak czegoś nie mogą (nie wiedzą) jak zrobić, to najłatwiej tego zabronić.

Znalazłem ciekawy wywiad z autorem tego chorego pomysłu. Żenada. Polecam mimo wszystko lekturę rozmowy z tym nieszczęśliwym człowiekiem:

http://manager.money.pl/news/artykul/kapica;z;ulic;znikna;tez;automaty;z;misiami,244,0,552436.html

To tak ku przestrodze odnośnie przyszłych wyborów.

Offline Woland

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 241
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #36 dnia: Piątek 13/11/2009, 14:30 »
http://manager.money.pl/news/artykul/kapica;z;ulic;znikna;tez;automaty;z;misiami,244,0,552436.html

Kilka najciekawszych fragmentów:
"Duży Lotek nie drenuje kieszeni tak, jak automaty. (...) Poza tym Duży Lotek nie skłania do przestępstw, a automaty owszem."

"Nakażemy operatorom internetu i providerom blokowanie stron z e-hazardem" i kilka zdań dalej "Może Pan wejść (na stronę e-hazardową - przyp. Woland), ale nie grać."

"Będziemy kontrolować przelewy bankowe. Banki będą sprawdzać transakcje i blokować przelewy na wskazane konta." - do tego mój komentarz - Jak zresztą zaznaczył autor wywiadu - gracze korzystają z pośrednictwa w pełni legalnych w Unii Europejskiej portfeli internetowych, których używania rząd zabronić po prostu nie może. A zresztą - te portfele wydają także karty płatnicze, więc w ogóle jakikolwiek kontakt z polskim bankiem jest zbędny.

Właściwie czytając wszystkie wypowiedzi rządu na ten temat nie wiem czy w ogóle jest się czym stresować. Te propozycje są tak absurdalne, że nie wierzę by przeszły nawet przez polski parlament, o którym zdanie mam jak najgorsze. A jeśli nawet przejdą, to wierzę w Unię.

A zresztą nawet gdy zostaną uchwalone - jako informatyk mówię z całą pewnością - blokady o który mowa są absolutnie niewykonalne technicznie. Proponujący je po prostu się kompromitują...

To tak ku przestrodze odnośnie przyszłych wyborów.

Zawsze uważałem że wybory to mój obywatelski obowiązek i muszę na nich być. W tej chwili nie poszedłbym głosować, bo nie mam na kogo. Nie widze nawet "mniejszego zła". Jedyne partie na jakie mogę ewentualnie zagłosować to te, które nie mają najmniejszych szans na wejście do parlamentu. A marnować głosu też nie zamierzam.

Offline Woland

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 241
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #37 dnia: Piątek 13/11/2009, 15:45 »
Z ciekawostek - dwie firmy bukmacherskie wytoczyły przed Trybunałem Unijnym proces rządowi holenderskiemu właśnie o zakaz grania dla obywateli Holandii. Podstawą procesu jest przepis unijny mówiący o tym, że jeżeli instytucja działa legalnie w dowolnym kraju unijnym, to z jej usług mają prawo korzystać wszyscy obywatele Unii.

Piotruś Pan

  • Gość
« Ostatnia zmiana: Piątek 13/11/2009, 23:01 wysłana przez Piotruś Pan »

Offline Woland

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 241
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #39 dnia: Niedziela 15/11/2009, 10:27 »
To jest poker i wygrana !!

WSOP, czyli turniej o którym informację wklejał Pierre to oczywiście największe wydarzenie poekrowe na świecie, ale nie musimy daleko szukać dużych sukcesów - w zeszły weekend Polak dotarł do najlepszej trójki dużego turnieju online i wygrał bagatela 94 tysiące dolarów!

Offline pavelsky

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 195
    • blog
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #40 dnia: Niedziela 15/11/2009, 15:28 »
Maciej Swicarz - solidny mistrz szachowy z Wrocławia - wygrał ogólną klasyfikację w Europejskim Cyklu Mistrzowskim (nie pamiętam skrótu) - inkasując  wiele dziesiątek tysięcy euro!
Natomiast IM Jerzy Słaby - reprezentant Polski na pokerowych mistrzostwach świata w drużynie (słynny time out Polskiej drużyny) - od dawna żyje na baaaaardzo wysokim poziomie z pokera! Poza tym wielu innych szachistów osiąga bardzo wiele w pokerze texas holdem czy omaha jak np. GM Jedynak, IM Pakleza, IM Szoen, IM Orzech, IM Czakon, FM Lubczyński i wielu wielu innych...

Czyli blisko szachom do pokera??

Offline kapuscisk27

  • Pionek
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #41 dnia: Wtorek 17/11/2009, 21:33 »
Nie wykluczam, że być może są tacy, którzy żyją z hazardu choć nie jestem w stanie w to uwierzyć. Dzisiaj rozmawiałem na ten temat z kobietą, która zajmuje się nim 37 lat (kierownik jednego salonu gier w Bydgoszczy) i też twiedzila, że to szaleństwo. Mam jednak prośbę, aby nikt z Was w sieci nie umawiał się na domowego pokera (oczywiście bez pieniędzy, bez kłopotów). Nawet Polska Federacja Pokera Sportowego nie ma jeszcze zgody (brak ekspertyz prawnych) na organizowanie turniejów pokerowych poza legalnie istniejącymi kasynami gry - z tego mogą wyniknąć duże nieprzyjemności. W Bydgoszczy prawdopodobnie niedługo odbędą się zawody w pokera w kasynie, choć tego akurat nie jestem pewien, (nie ma jeszcze decyzji) i baccarata.
Pozdrawiam Krzysztof

Offline Woland

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 241
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #42 dnia: Środa 18/11/2009, 10:20 »
Nie wykluczam, że być może są tacy, którzy żyją z hazardu choć nie jestem w stanie w to uwierzyć.

I bardzo słusznie. Tylko że poker to nie jest hazard.

Definicje hazardu są bardzo różne, co ciekawe w aktualnie forsowanym bez sensu i na siłę projekcie ustawy też tej definicji nie ma, ale mi najbardziej przypadła do gustu definicja mówiąca o tym, że hazardem jest aktywność polegająca na zainwestowaniu własnych pieniędzy w nadziei uzyskania większych w przedsięwzięcie, w którym umiejętności uczestników nie mają znaczenia.

Niewątpliwie nie mają znaczenia umiejętności grających w ruletkę oraz lotto. W Texas Holdem umiejętności mają znaczenie ogromne, co każdy chętny może sprawdzić na własnej skórze.

Jeśli ktoś ma choć troszkę większe pojęcie o matematyce czy statystyce to zna pojęcie wartości oczekiwanej. Jest to wartość, w naszym przypadku zysk/strata finansowa, która będzie wynikiem rozegrania odpowiedniej liczby gier (statystycznie miarodajnej). W ruletce stawiając na czerwone nasza wartość oczekiwana wynosiłaby 0, gdyby nie pole "0" które powoduje, że niestety mamy większe szanse przegrać niż wygrać. Na statystyczne 37 gier w ruletkę czerwone trafiamy 18 razy, czyli jesteśmy po tych 37 grach 1 stawkę w plecy.

To samo jest w lotto - prawdopodobieństwo trafienia szóstki to o ile pamiętam 1 do 13,8mln, czyli musielibyśmy za naszą złotówkę wygrać te 13,8 miliona pln, żeby wyjść na zero. Przy obecnej cenie zakładu kumulacja musiałaby być astronomiczna, żeby się opłacało.

W pokerze czy brydżu nie da się wprost wyznaczyć wartości oczekiwanej, co jest spowodowane właśnie tym, że na wynik mają wpływ umiejętności grających.


A tak z innej beczki - w projekcie ustawy pojawia się rejestr usług zakazanych, na który "organ uprawniony" będzie wpisywał strony m.in. pedofilskie, faszystowskie i pokerowe (przepiękne jest moim zdaniem wymienianie tych trzech zagadnień obok siebie...).

Gdy przyjrzymy się temu jak ten rejestr ma funkcjonować, okazuje się, że wracamy do średniowiecza. Otóż oskarżenie wyda ta sama instytucja, która oskarżonego osądzi. Co więcej, jeśli oskarzony zostanie uznany winnym a będzie jednak żądał usunięcia z rejestru jego strony, ma oczywiście prawo się odwołać. Do kogo? Do tej samej instytucji, która była oskarżycielem i sędzią. W mojej głowie nie może się pomieścić, że w XXI wieku ktoś jeszcze mógł coś takiego wymyślić...

Offline Woland

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 241
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #43 dnia: Środa 18/11/2009, 14:03 »
Delegacja Polskiej Federacji Pokera Sportowego jest właśnie w Ministerstwie Finansów i przekonuje polityków do swoich racji. A członkiem delegacji jest niejaki... Bartosz Soćko! Mam nadzieję Kapuścisku, że takie nazwisko budzi zaufanie, jeśli chodzi o dyskusję nad umiejętnościami.

Offline kry

  • Skoczek
  • **
  • Wiadomości: 90
Odp: Szachy i... Texas Holdem
« Odpowiedź #44 dnia: Środa 18/11/2009, 21:24 »
Tak sobie myślę, że w tym naszym chorym kraju (i prawie) i tak nie uda się naszym rządzącym wprowadzić tego wszystkiego w życie. A jeśli nawet pojawią się jakieś zapisy, to będą to martwe przepisy.

Zakłady bukmacherskie w sieci też są zakazane i czy ktoś sobie coś robi z tego?

Fakt faktem, że wszystkie te decyzje naprawdę sprowadzają nas w stronę takich krajów jak Chiny, gdzie rzeczywiście prawo jest bardzo restrykcyjne (i średniowieczne). Szkoda tylko, że skoro chcemy się wzorować na Chinach, to nie chcemy nic zrobić, aby nasza gospodarka rozwijała się tak dynamicznie jak w tym kraju.