Autor Wątek: XXVI Konferencję Sędziów Szachowych Toruń 2010.  (Przeczytany 1224 razy)

Offline marko

  • Skoczek
  • **
  • Wiadomości: 99
XXVI Konferencję Sędziów Szachowych Toruń 2010.
« dnia: Sobota 30/10/2010, 14:42 »
Można będzie zrobić kurs na jakąś klasę sędziowską?

 ???

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: XXVI Konferencję Sędziów Szachowych Toruń 2010.
« Odpowiedź #1 dnia: Sobota 30/10/2010, 20:55 »
Niestety nie. Jest to spotkanie szkoleniowe dla sędziow klas centralnych oraz międzynarodowych.

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: XXVI Konferencję Sędziów Szachowych Toruń 2010.
« Odpowiedź #2 dnia: Niedziela 31/10/2010, 06:34 »
Osoby rezerwujące noclegi w hotelu B&B proszę o indywidualne zgłaszanie zamówień na wyżywienie w DS 6 na mój adres mailowy wodzuchy@wp.pl . W w/w hotelu jest już sporo zgłoszeń na noclegi ale nie mam informacji o żywieniu arbitrów tam mieszkających. Ceny za posiłki w B&B są zbyt wysokie jak również odległość od sali konferencyjnej zbyt duża by korzystać z usług żywieniowych podczas Konferencji. Posiłki w DS nr 6 bądą zamawiane ilościowo i nie będzie możliwości na ostatnią chwilę zakupić posiłków - współorganizator Konferencji - skarbnik KPZSzach Tomasz Wodzyński.

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: XXVI Konferencję Sędziów Szachowych Toruń 2010.
« Odpowiedź #3 dnia: Czwartek 18/11/2010, 06:59 »
Kolegów sędziów klas centralnych z KPZSzach proszę o przesyłanie zgłoszeń na adres mailowy (komunikat Konferencji) sekretarza KPZSzach - kol. Cezarego Kozłowskiego, byśmy mieli rozeznanie o udziale naszych sędziów. Ja otrzymałem jedynie dwa zgłoszenia z Bydzi na posiłki !!! Skrbnik KPZSzach - Tomasz Wodzyński.
« Ostatnia zmiana: Czwartek 18/11/2010, 07:02 wysłana przez wodzuchy »

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: XXVI Konferencję Sędziów Szachowych Toruń 2010.
« Odpowiedź #4 dnia: Czwartek 18/11/2010, 07:04 »
W II Błyskawicznych Mistrzostwach Polski Sędziow PZSzach prawo udziału mają jedynie licencjonowani z uregulowaną opłatą upowazniającą do sędziowania w 2010 roku sędziowie klas centralnych oraz międzynarodowych !!! To Wo.
« Ostatnia zmiana: Czwartek 18/11/2010, 07:05 wysłana przez wodzuchy »

Offline Ulrich Jahr

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: XXVI Konferencję Sędziów Szachowych Toruń 2010.
« Odpowiedź #5 dnia: Poniedziałek 06/12/2010, 13:06 »
W nawiązaniu do opublikowanego protokołu z przebiegu XXVI konferencji w Toruniu wywiązała się ciekawa dyskusja, którą zapoczątkował arcymistrz Bartłomiej Macieja. Poniżej oryginalny tekst.

Z zainteresowaniem przeczytałem protokół z ostatniej Konferencji Sędziowskiej.
Zwróciłem uwagę na niektóre zapisy, mogące wprowadzać w błąd:
1)
"Świat postępuje szybko naprzód, obecnie zabrania się posiadania urządzeń elektronicznych przy graniu partii, a nawet zaleca się opóźnianie transmisji internetowych o kilkanaście minut, aby nie było możliwości przekazywania podpowiedzi grającym zawodnikom."

W powyższym zdaniu podane są 3 błędne informacje.
Po pierwsze, w FIDE Laws of Chess mowa jest jedynie o telefonach komórkowych i innych elektronicznych środkach komunikacji (ang. mobile phones and other electronic means of communication), a nie urządzeniach elektronicznych. W szczególności, noszenie i korzystanie z zegarków jest całkowicie dozwolone.
Po drugie, FIDE Laws of Chess pozwalają na posiadanie telefonu komórkowego lub innego elektronicznego środka komunikacji podczas partii, o ile jest całkowicie wyłączony. Ponadto, takie urządzenia mogą być także włączone, jeżeli zgodę wyrazi sędzia.
To wszystko reguluje artykuł 12.3: "Without the permission of the arbiter a player is forbidden to have a mobile phone or other electronic means of communication in the playing venue, unless they are completely switched off."
Po trzecie, nie jest prawdą, że "nawet zaleca się opóźnianie transmisji internetowych o kilkanaście minut, aby nie było możliwości przekazywania podpowiedzi grającym zawodnikom".
Na ostatnim posiedzeniu FIDE Rules and Tournament Regulations Commission (Chanty-Mansijsk), angielski sędzia i organizator Stewart Reuben złożył propozycję wpisania do Przepisów Turniejowych FIDE zapisu:
"There shall be a delay of 5-10 minutes after a move is played before it is broadcast live on the Internet."
Dyskutowane było wpisanie propozycji jako obowiązku lub jako rekomendacji. Po dyskusji, obie wersje propozycji zostały ogromną większością głosów członków Komisji odrzucone (też głosowałem przeciw), a w samej dyskusji wręcz ośmieszone.
Komisja postanowiła zatem nie wpisywać takiego zalecenia do Przepisów Turniejowych FIDE. Bynajmniej, nie oznacza to, że Komisja jest przeciwko stosowaniu takiego rozwiązania w konkretnym turnieju, jeżeli tak postanowiłby organizator, natomiast użyte w protokole sformułowanie "a nawet zaleca się opóźnianie transmisji internetowych..." jest zdecydowanie nieprawdziwe.
2)
"Dla wszystkich oficjalnych turniejów FIDE i rozgrywek kontynentalnych czas spóźnienia wynosi 0 (?zero tolerancji?). PZSzach organizujący zawody finałowe o mistrzostwo kraju, stanowiącego eliminacje do ME czy MŚ ma więc obowiązek wprowadzenia tego przepisu do regulaminu."
Stosowanie na arenie krajowej przepisów obowiązujących w zawodach organizowanych przez ECU lub FIDE jest logiczne i z różnych względów wskazane. Tym niemniej, formalnie, zgodnie z przepisami FIDE, w zawodach krajowych nie ma obowiązku stosowania konkretnego uregulowania kwestii dopuszczalnego czasu spóźniania.
3)
"Obowiązkiem zawodnika jest siedzenie przy szachownicy w czasie, gdy włączony jest jego zegar szachowy."
To sformułowanie nie ma pokrycia w obowiązujących przepisach. Co więcej, podczas ostatniego posiedzenia FIDE Rules and Tournament Regulations Commission wyjaśniono, że nawet w turniejach, w których obowiązuje bezwzględny zakaz spóźniania się ("0-delay rule"), obowiązkiem zawodnika jest dotarcie do szachownicy przed rozpoczęciem rundy, natomiast w momencie rozpoczęcia rundy wcale nie musi on siedzieć przy szachownicy, ani nawet znajdować się w jej sąsiedztwie.
4)
"Filmowanie i fotografowanie jest niedozwolone tylko w pierwszych 10 minutach trwania rundy."
To ewidentne przejęzyczenie (powinno być "dozwolone"). Jednak nawet po tej poprawce nie odpowiada to stanowi faktycznemu. Zgodnie z Przepisami Turniejowymi FIDE:
(a) Television cameras are permitted in the playing venue and contiguous areas with the approval of the CO and CA only if they operate noiselessly and are unobtrusive. The CA shall ensure the players are not disturbed or distracted in any way by the presence of TV, video cameras or other equipment.
(b) Only authorised photographers may take photographs in the playing venue. Permission to do so in the playing hall is restricted to the first ten minutes of the first round and the first five minutes of each subsequent round, unless the CA decides otherwise.
5)
"Zero tolerancji"
Zauważyłem, że w różnych materiałach notorycznie używany jest zwrot "zero tolerancji" w rozumieniu bezwzględnego zakazu spóźniania się (karanego porażką). Jest to błąd, polegający na pomyleniu pojęć.
Oficjalnie, "zero tolerance", czyli "zero tolerancji" to cały zestaw przepisów restrykcyjnych zawierający m.in.:
- zero tolerancji dla spóźnienia się ("0-delay rule")
- zero tolerancji dla propozycji remisu ("Corsican rule", niekiedy nazywane "Sophia rule")
- zero tolerancji dla dźwięków wydawanych przez telefon komórkowy ("zero tolerance on cell phone ringing")
- zero tolerancji dla rozmów ("zero tolerance on talking")
- zero tolerancji dla niechlujnego ubioru
- zero tolerancji dla spożywania alkoholu
- zero tolerancji dla palenia papierosów
- zero tolerancji dla przewracania bierek
Przez "zero tolerancji" rozumie się całkowity zakaz. Część z wyżej wymienionych przepisów jest dość powszechnie stosowana, część sporadycznie. Przykładowo, zero tolerancji dla przewracania bierek stosowane było podczas ostatniej Olimpiady Gier Umysłowych w Chinach (przewrócenie figury i naciśnięcie zegara skutkowało porażką).
Tak jak dopisałem w nawiasie, bezwzględny zakaz spóźniania się na partię (pod groźbą porażki) nosi po angielsku nazwę "0-delay rule" i stanowi zaledwie jeden z przepisów wchodzących z skład całego zestawu przepisów restrykcyjnych o nazwie "zero tolerancji" ("zero tolerance").
Byłem kiedyś świadkiem zdarzenia, w którym arcymistrz nieangielskojęzyczny próbował po angielsku powołać się na przepis, który bezpośrednio (dosłownie) tłumaczył ze swojego języka. Ponieważ terminologia stosowana w języku tego arcymistrza w zakresie tego konkretnego przepisu była inna niż terminologia stosowana w oficjalnych przepisach w języku angielskim, zawodnik miał kłopot z porozumieniem się z sędzią.
Aby pozwolić uniknąć takich sytuacji Polakom, prosiłbym o dostosowanie nazewnictwa polskiego do angielskiego.

Bardzo proszę o opublikowanie nadesłanej przeze mnie korekty do protokołu z ostatniej Konferencji Sędziowskiej.
Pozdrawiam Bartłomiej Macieja

Witaj Bartku
 Dziękuję za wnikliwe czytanie protokołu konferencji.
Twoja uwaga w pkt 4 jest oczywista i z pewnością jest to moje przejęzyczenie (niezauważone w późniejszym czytaniu protokołu). Przepraszam.
Odnośnie pozostałych uwag - protokołowałem tylko wypowiedzi - w tym przypadku Andrzeja Filipowicza.
Być może niektóre wypowiedzi AF zostały skrócone, ale kładę to na karb braku dokładnego stenogramu i szybkości akcji.
Ponieważ protokół konferencji został już zatwierdzany - bardzo proszę o korespondencję z AF.
Pisząc na gorąco długi protokół, nie dopuszczałem się własnych interpretacji wypowiedzi, a nawet nie miałem czasu aby to czynić.
Dlatego teraz nie czuję się uprawniony do poprawiania tych wypowiedzi.
Pozdrawiam, Uli Jahr

Dziękuję za liczne uwagi, ale warto odróżnić przebieg dyskusji i praktyczne zalecenia Konferencji Sędziowskiej od ?Przepisów gry czy turniejowych FIDE?. Jest też kwestia praktycznej interpretacji, którą powinni posługiwać się polscy sędziowie w turniejach, szczególnie w turniejach młodzieżowych, którym przede wszystkim była poświęcona Konferencja. Protokół łączył te kwestie, a i tak każdy sędzia musi znać przepisy.

Przepisy FIDE są przetłumaczone na język polski, przepisy turniejowe będę też przetłumaczone czy uzupełnione. Tam są przepisy formalne, ale jest życie praktyczne, dotyczące zarówno sędziów, a szczególnie Regulaminów Turniejowych, które sam tworzysz i podpisujesz, a jako grający w turnieju, nie powinieneś tego robić. Obiektywność nakazuje w takich przypadkach ograniczyć się do roli opiniodawcy, a nie decydenta czy nawet autora i decydenta.

Dlatego też, poza sprostowaniem jednej oczywistej pomyłki, inne uwagi są bardzo dyskusyjne. Ponadto Konferencja zajmuje się turniejami różnych szczebli, nie tylko czołówki światowej czy krajowej.

Wprowadzenie zasady, że sędzia główny (czy zespół sędziowski - jest to naturalnie jedna instancja) ma głos decydujący i ostateczny na turnieju, a nie ma w Polsce jury d?appel, zmusza nas do trochę innego postawienia
sprawy i dodatkowych zaleceń, bo późniejsze protesty nie zmienią wyników partii, nawet jak sędzia nie będzie trzymał się przepisów FIDE. W Regulaminach PZSzach nie ma zresztą odwołania do przepisów FIDE czy Kodeksu Szachowego, co jeszcze bardziej komplikuje sprawę z punktu widzenia prawnego. Dlatego w trakcie dyskusji na Konferencji pojawiły się pewne interpretacje przepisów, ułatwiające życie mniej doświadczonym sędziom.
Ad. 1.
Przepis FIDE jest wszystkim znany. Wiadomo jednak, że do komunikacji mogą służyć obecnie nawet zegarki i wiele innych urządzeń. Dlatego bezpieczniej jest zabronić praktyce wszelkich urządzeń elektronicznych, natomiast było rzeczą oczywistą dla wszystkich obecnych na sali, że aparaty słuchowe dla niedosłyszących, czy inne medyczne urządzenia, niezbędne uczestnikom w trakcie kilku godzin gry są zgłaszane sędziemu.

Tu mnie ma żadnej pomyłki. Opóźnianie transmisji internetowych , czy zalecenia ich opóźniania o kilkanaście minut nie jest żadną rewelacją, tak było w ostatnich dwóch superturniejach w Dortmundzie i dyskutowano nad tym na kilku MŚ, nawet w Czarnej. Natomiast wzmiankowany Stewart Reuben poruszył marginesową kwestię drobnych ?komputerowych? podpowiedzi na małym openie w Anglii. Naturalnie Komisja odrzuciła tę ideę pod kątem wpisania do ?Przepisów? ? sam głosowałem przeciw ? co nie oznacza, że takich zaleceń nie ma. W Protokole z Konferencji nie ma tłumaczenia przepisów, które ukażą się później, tylko różne uwagi dotyczące turniejów.
Ad.2
Konferencja Sędziów zajęła stanowisko, że regulaminy krajowe MP nie powinny odbiegać od regulaminów MŚ w kwestii ?zera tolerancji?. Trzeba przyzwyczaić zawodników do światowych zwyczajów. Zdaniem  konferencji taki przepis powinien znaleźć w Regulaminach MP i tak należy to rozumieć.
Ad.3
Tu nie mam żadnej wątpliwości, że zawodnik musi siedzieć przy partii, gdy na niego przypada posunięcie. Przede wszystkim w trakcie partii, co nie oznacza, że należy go karać porażką, gdy nie zdążył wrócić do partii po opuszczeniu na chwilę miejsca gry. Natomiast kwestia czy musi siedzieć czy stać przy stoliku w chwili rozpoczęcia gry jest kwestią trzeciorzędną, ale nie radzę stać przy stoliku na turniejach w Azji, nawet jak to jest
dozwolone w ?Przepisach FIDE?. Wpiszą ?zero?, a odwołanie będzie rozpatrzone za rok!
Ad.4
Tu zgoda, pomyłka! Natomiast pełne przytaczanie powyższego punktu mija się z celem w stosunku do 99% turniejów krajowych. To są zalecenia czy restrykcje dla turniejów najwyższej rangi.
Ad.5
Celem Konferencji nie było studiowanie znaczenia angielskiego zwrotu ?zero tolerance? i jego interpretacji, ani zasad przekładu angielskich zwrotów na inne języki. W naszym ?sędziowskim języku? obecne sformułowanie ?zero tolerancji? oznacza spóźnienie na rundę. 
Pozdrawiam Andrzej Filipowicz