Ankieta

Jak oceniasz pracę Zarządu KPZSzach

celująco (6)
0 (0%)
bardzo dobrze (5)
4 (12.1%)
dobrze (4)
7 (21.2%)
dostatecznie (3)
10 (30.3%)
miernie (2)
8 (24.2%)
niedostatecznie (1)
4 (12.1%)

Głosów w sumie: 21

Autor Wątek: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...  (Przeczytany 12263 razy)

Offline Ulrich Jahr

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 163
Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« dnia: Środa 29/10/2008, 13:09 »
administrator: w innym miejscu forum Ulrich Jahr napisał

Z pewnością na styczniowym Walnym Zebraniu KPZSzach będzie podnoszona sprawa dalszego funkcjonowania Ligi Okręgowej w dotychczasowym kształcie. Liczba zespołów zgłaszających się do rozgrywek co roku się zmniejsza. W bieżącej edycji jest ich już tylko 43, w przyszłym roku może spaść poniżej 40. Powodem jest nie tylko brak finansów, ale przede wszystkim profesjonalizacja sportu (licencje klubowe i zawodnicze, lista FIDE obniżana aż do poziomu 1000 pkt, mnogość różnych opłat nakładanych na zawodników i kluby, konieczność dostarczania różnych dokumentów itp., itd). Słabsi organizacyjnie gubią się w tym gąszczu i rezygnują z dalszego uczestnictwa w ruchu sportowym. Do tego dochodzi pasywna praca Zarządu Związku, który spał w czasie wakacji, teraz okazuje się, że nawet nie rozlicza się przed klubami z niektórych dotacji, nie mówiąc już o braku jakichkolwiek środków na szerszą informację (nie tylko sportową) o swojej działalności. Przyznaję, że nawet jako wiceprezes nie bardzo wiem co dokładnie dzieje się z finansami Związku i dlaczego na koncie wciąż brakuje pieniędzy. Być może wiele klubów nie opłaca należnych składek czy wpisowego, być może Związek nie otrzymuje należnych dotacji. W każdym bądź razie pracujemy przy półotwartej kurtynie, pokazując przede wszystkim rezultaty sportowe turniejów, a jak najmniej informujemy o sprawach finansowych czy organizacyjnych.

Trudno nazwać ostatnią decyzję organizatorów makroregionu w Toruniu o podawaniu informacji sportowych zawodów poprzez witrynę Łapina. Przysporzyło to działaczom toruńskim więcej pracy (ręcznie wpisywali rezultaty z wieloma błędami), ale i dużego wstydu. A przecież witryna www.szachy.lo.pl jest prowadzona społecznie od 1999 r i nigdy KPZSzach nie wydawał na nią złotówki. Znana jest jednak niechęć niektórych działaczy do tej witryny, może dlatego że jest tak obszerna i umożliwia krytykę oraz znaczną swobodę wypowiedzi.

Moim zdaniem wszystko to powoduje, że zaścianek w którym znajduje się KPZSzach, staje się coraz bardziej ciasny i nadejdzie czas gdy nie będzie już o czym informować, bo zabraknie działaczy i odbiorców tych informacji.

Ponieważ wiele osób interesuje się finansami Związku, proponuję otworzyć nowy wątek na Forum, w którym Skarbnik KPZSzach na bieżąco będzie informować o wszystkich wpływach i wydatkach. Tak czyniłem to w komunikatach KPZSzach w latach mojej kadencji prezesa. Jakoś wtedy nie było zastrzeżeń i pytań co się dzieje z finansami, a na koncie KPZSzach zawsze była kwota około 10000 zł, choć dotacji wtedy też nie otrzymywaliśmy zbyt wiele (szczegóły w dawnych komunikatach KPZSzach z lat 1999 - 2003).

Jeśli Tomek Wodzyński czyta ten wątek, proszę go aby poinformował na Forum, ile w 2008 r. wypłacił mi należności za sędziowanie i inne czynności (np. delegacje i opracowania).

Pozdrawiam Forumowiczów, Uli Jahr

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #1 dnia: Środa 29/10/2008, 17:53 »
Na każdym Zarządzie proszony jestem o wykazanie stanu konta KPZSzach wg. zatwierdzonych kont. Wszystkie przychody i rozchody wykazane są w odpowiednich rubrykach planu kont które przedstawiam na każdym zebraniu Zarządu. Na ostatnim zebraniu KPZSzach zostałem poproszony przez vice-prezesa U.Jahra o zsumowanie przychodów i rochodów co też uczyniłem i tylko to umieściłeś. W obecnej kadencji Zarząd dodatkowo informowany jest min. o kwocie dodatkowo fundowanych nagród przez Organizatorów imprez zleconych przez KPZSzach. Wobec wszystkich obecnych na Zarządzie padła pochwała z Twoich ust, że w tym roku przenaczyliśmy 35% kwoty Związku na nagrody - dużo więcej niż w latach ubiegłych, przy założeniu na Walnym ok.25 %. Należy również dodać kwoty fundowanych nagród przez zleceniobiorców co mocno zwiększy pulę procentowo. A jeżeli Uli prosisz o podanie kwot które otrzymałeś za sędziowanie oraz delegacje  i wyrażasz zgodę na ich ujawnienie to proszę, przy czym nie mam dokumentów finansowych przy sobie gdyż księgowość prowadzi i dokumentację archiwizuje pani Maria - księgowa KPZSzach. Podam te które w mirę pamiętam: 
* styczniowe Mistrzostwa KPZSzach w MDK nr 1 - nie znam kwoty /poprzedni Zarząd/,
* sędzia główny DMR 2007/08 11x80 zł= 880 zł.
* sędzia główny Drużynówki w Chełmży 2x80=160 zł /podwójna stawka za sędziowanie pow. 4 godzin/
Delegacje - kilometrówka rozpisywana na Ciebie - rozbijana na ilość dojeżdżających samochodów na zebrania Zarządu /Członków Zarządu/ bodajże 2 lub 3 razy - rozliczenie akceptowane przez wszystkich bydgoskich Członków Zarządu.
Nie wiem co mają na celu te uwagi, ale czuję że nie rozumiemy pewnych spraw. Stan konta KPZSzach przed tygodniem wynosił około 11,5 tś. zł. Składki klubowe opłaciły wszystkie kluby /jesteśmy wyróżniani przez Zarząd PZSzach za czołówkę pod tym względem i olidności finansowej dzięki głównie pani księgowej KPZszach/. Pomimo ostatnich dużych kłopotów zdrowotnych nie opuściłem dodatkowo podjętej funkcj wyrabiania licencji - społecznie dla zmniejszenia kosztów /do lutego opłacanej 100 zł miesięcznie osobie niezwiązanej z KPZSzach/. Można je wyrobić u mnie w domu, w Związku jak i co nigdy nie było praktykowane na dużych imprezach KPZSzach. Stąd Masz prawie ich komplet na DMR KPZSzach 2008/09. Wykonuję również dekoracje /banery i inne ozdoby promujące KPZSzach/ na ostatnich imprezach. W miarę potrzeb użyczam prywatny sprzęt nagłaśniający araz wizualny /rzutnik multimedialny z ekranem/. Począwszy od zakończenia DMR 2007/08 wykonuję dyplomy oraz statuetki by nie tak jak w latach poprzednich było narzekanie na brak podstawowego wyróżninia zespołu lub zawodnika. Wszystkie imprezy rangi mistrzowskiej miały przygotowane puchary oraz medale.
     Sekretarz KPZSZach opublikuje na moją prośbę materiał który miałem przygotowany na październikowe posiedzenie Zarządu. A jeżeli będziesz potrzebował więcej materiałów mogę je przygotować. Skarbnik KPZSzach - Tomasz Wodzyński.

S. Wierzbicki

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #2 dnia: Środa 29/10/2008, 18:34 »
Na prośbę Tomka zamieszczam bilans KPZSzach na koniec września 2008 r. Nie uwzględniono w nim wydarzeń mających miejsce w październiku - makroregion, licencje, wpisowe do ligi. Informacje te zostaną przygotowane na kolejne posiedzenie Zarządu i stąd będzie wynikała różnica w ostatecznym rozrachunku. Tomek już wie, że w chwili obecnej KPZSzach dysponuje w "rezerwie" kwotą ponad 10 tysięcy złotych, w miejsce niespełna 6 tysięcy na pracy Zarządu.

Teraz odrobina szczegółów (stan na 30 IX):

a) konto kasa (100) -  w kasie znajdowało się 1681,57 zł (z uwagi na przygotowania do makroregionu)
b) konto 130 - na koncie w banku 2377,89 zł

Wydatki

c) konto 200 - rozrachunki z dostawcami i odbiorami - 401,00 zł
d) konto 230 - rozrachunki z budżetem (ZUS, US) - 1225,18 zł

e) konto 510:
 - 11 wynagrodzenia - 2366,05 zł
 - 12 czynsz i energia 470,85 zł
 - 13 delegacje - 1543,77 zł
 - 14 opłaty bankowe - 184,50 zł
 - 15 znaczki pocztowe - 295,05 zł
 - 16 artykuły biurowe - 518,89 zł
 - 17 inne zakupy - 1490,35 (program do księgowania, folie, tonery)
 - 18 zakupy PZSzach - 0,00 zł

 - 20 koszty statutowe - 100,00 zł
 - 21 składki roczne - 5675,00 zł
 - 22 opłaty klasyfikacyjno-rankingowe - 627,50 zł
 - 23 licencje - 170,00 zł

 - 30 ryczłty sędziowskie 2783,00 zł
 - 401 nagrody i puchary zawodnicze (bez uwzględnienia środków pozyskanych przez organizatorów) - 10 172,17 zł
 - 402 nagrody inne - 324,00 zł (vide Walne Zebranie)

- 50 koszty transportu i wynajmu sali - 0,00 zł
- 601 - wyżywienie i noclegi opiekunów na MP - 1512,00 zł
- 602 wynagrodzenie opiekunów i trenerów - 1056, 00 zł

Wpływy

710-01 składki roczne - 8925,00 zł
710-02 wpisowe do turniejów - 8845,00 zł
710-03 inne dochody (opłaty rankingowe, karty zawodnicze, rejestracje zawodników) - 7571,05 zł
710-04 licencje zawodnicze - 1608,00 zł
710-05 licencje sędziowskie i trenerskie - 1431,00 zł
710-06 licencje klubowe - 153,00 zł

750 sponsoring - 0,00 zł
760 dotacje - 0,00 zł

Na podstawie materiałów przygotowanych przez skarbnika na posiedzenie Zarządu w dniu 14.10.2008 r.
« Ostatnia zmiana: Środa 29/10/2008, 18:36 wysłana przez S. Wierzbicki »

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #3 dnia: Środa 29/10/2008, 18:50 »
W czasie kiedy pisałem o sprawach wiadomych i widocznych na turniejach /tak myślę po poprzednich latach z "narzekaniami"/ miałem w końcu wpisać 38 nowych nazwisk i jeden klub KPZSZach do ewidencji. Teraz nie wiem czy warto robić coś dla Kolegów, bo czym więcej robisz tym większe są narzekania. Będę działał dalej ale skrzydła mam podcięte. Np w Chełmży mogłem tylko zebrać wpisowe i to wszystko. Miałem satysfakcję, że pomogłem wielu klubom w wykaraskaniu się z problemu pn "licencje". Zawodnicy co rundę dostawali blankiety licencji do ręki. Na domiar zostałem poproszony o przeprowadzenie zbiórki dla chorej na raka córki b. szachistki z Chełmży. Był to dla mnie zaszczyt i udało się. W przerwach moje prośby o pomoc finansową były mocno wspierane przez kuj-pom. szachistów /zebrane 207 zł/ za co jeszcze raz dziękuję. To, że trzeba mieć licencję, zrobić opłatę klas. - rank. i inne nie ja jestem temu winien i że szachy formalnie są wręcz na poziomie zawodowym. Jeżeli ktoś umie lepiej być społecznikiem, chętnie odstąpię tę funkcję. Sam zdecydowałem się na pracę w działaniu  KPZSzach. Teraz widzę, że te 9 miesięcy było dla niektórych najgorszymi latami w historii KPZSzach. Ja tak nie uważam. Pozdrawiam Forumowiczów - Skarbnik KPZSzach Tomasz Wodzyński.
« Ostatnia zmiana: Środa 29/10/2008, 18:53 wysłana przez wodzuchy »

S. Wierzbicki

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #4 dnia: Środa 29/10/2008, 18:52 »
KPZSzach otrzymuje dodatkowo środki na kadrę juniorów i organizację Mistrzostw Województwa Juniorów. W bieżącym roku zaproponowano wykorzystanie tych środków na starty kontrolne juniorów w trzech turniejach - Żninie, Kowalewie i Chojnicach. Na wiosnę toczyła się na ten temat dyskusja na Forum. Środki te są rozliczane bezpośrednio w Stowarzyszeniu Związków Sportowych i mogą być wydatkowane wyłącznie na powyższy cel.

Związek miał otrzymać dofinansowanie do rozgrywek Makroregionu - ale jeszcze Zarząd nie podsumował tych rozgrywek, zatem nie mam rozeznania w powyższej kwestii.

Złożone przez nas w bieżącym roku dwa wnioski w ramach konkursów (to nie jest dotacja, tylko napisanie projektu na ściśle określony przez projektodawcę konkurs) zostały rozpatrzone negatywnie i nie otrzymaliśmy środków na realizację tych zadań. Dotyczyły one organizacji Mistrzostw Regionu Seniorów w Żninie (w ramach konkursu organizacja imprez o znaczeniu regionalnym) oraz obozu szkoleniowego kadry juniorów (w ramach konkursu ogłoszonego za punkty w klasyfikacji województw).

Jednocześnie pozwolę sobie poinformować, że od stycznia 2008 r. - od kiedy jestem członkiem Zarządu KPZSzach - otrzymałem:
  • 40 zł brutto za sędziowanie meczu barażowego w Toruniu
  • zwrot kosztów podróży do Bydgoszczy na 2 posiedzenie Zarządu KPZSzach - delegaci z Torunia pojechali jednym samochodem

« Ostatnia zmiana: Środa 29/10/2008, 19:07 wysłana przez S. Wierzbicki »

Offline Ulrich Jahr

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #5 dnia: Środa 29/10/2008, 19:17 »
Witam ponownie, przede wszystkim Sławka i Tomka z KPZSzach,

Po raz pierwszy w tym roku usłyszałem, że KPZSzach ma na koncie ponad 11 tysięcy złotych i bardzo mnie to cieszy. Po raz pierwszy też wszyscy użytkownicy Internetu mogli zapoznać się z wpływami i wydatkami Związku choć zostało to zrobione w syntetycznej formie, bez rozliczenia kolejnych imprez mistrzowskich. Ale dobre i to, choć należałoby jeszcze podać szczegółowe rozliczenie kwoty 10172,17 zł na nagrody, aby można było dowiedzieć się kto te pieniądze otrzymał.

Chcę wyraźnie zaznaczyć, że to co napisałem było wynikiem zbyt częstej krytyki niektórych Forumowiczów oraz działaczy klubowych, którzy mają wątpliwości czy Zarząd dobrze gospodaruje społecznymi złotówkami z różnych opłat od klubów i zawodników. Nie jestem zachwycony taką krytyką, choć przyznaję, że brak dokładnych informacji stwarza pole do krytyki ze strony osób, którzy chcą (w warunkach panującej demokracji) wiedzieć dokładnie. Ja na posiedzeniach Zarządu nie pytałem o szczegóły, ponieważ mam przeświadczenie o uczciwości prowadzenia rozliczeń finansowych Związku.

Takie zestawienie wpływów i wydatków Związku powinno ukazywać się przynajmniej raz w kwartale. Zależy mi na tym, aby dyskusja na każdy temat była rozsądna i rzeczowa, ale w ciemni, którą stworzyliśmy nie bardzo było to możliwe. Jeśli kogoś uraziłem - przepraszam. Być może jestem pasywnym członkiem Zarządu, ale jako wiceprezes powinienem znać wszystkie szczegóły naszej pracy. Twierdzę, że podawane rozliczenia finansowe będą bardzo pomocne podczas zbliżającego się Walnego Zebrania KPZSzach na którym nie chcielibyśmy stać pod pręgierzem niesłusznych posądzeń o złą gospodarkę finansami.

Z poważaniem, Uli Jahr

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #6 dnia: Środa 29/10/2008, 20:54 »
Jeżeli któryś z nagrodzonych zawodników czuje się oszukany niech napisze. Kwota może wydaje się duża do poprzednich kadencji Zarządów ale kwota jest faktem. Są to kwoty udokumentowane potwierdzeniem odbioru w archiwum KPZSzach.  Na nagrody przeznaczam kwoty maksymalnie możliwe a nawet  niejednokrotnie przekraczam fundusz imprezy by nagrody były choć trochę zachęcające. To, że czasami konto KPZSzach jest mniejsze świadczy fakt, że jako Stowarzyszenie nie jesteśmy instytucją dochodową a kwoty wpływające muszą być wg. Statutu wydatkowane na w/w cele. Bilans na styczeń może być zerowy czyli wchodziliśmy z 6.000 zł i coś koło tego będzie na koncie. Grono z tych posiadanych na dzień dziesiejszy pieniędzy przekażemy PZSZachowi na opłatę klas.-rankingową za DMR 2008/09 oraz "daninę" z licencji których w ostatnim czasie KPZSzach wyrobił sporo. Co do rozliczeń ostatniej imprezy czyli Drużynówki z Chełmży podać mogę z pamięci ale to samo rozpisane mieli wszyscy uczestnicy tych Mistrzostw po 2 rundzie. Głosami szachistów /deokratycznie/ przegłosowano nagrodzenie 6 a nie jak mówił regulamin 3 druzyn męskich. Regulaminowy był tez start min. trzech drużyn w kat. kobiet i mężczyzn by rozdać medale. Szczegółowe rozliczenie:
- wpływy z wpisowego 1010 zł
- odpis fin. 30% na cele organizacyjne KPZSzach - 300 zł /pozostało 710 zł./
- nagrody medale /kat, K i M/ oraz puchar dla kobiet niecałe 220 zł. /pozostało 490 zł./
- nagrody w kat. m = 500 zł. /podzielone na 6 drużyn/
- dla 2 zawodniczek najlepszych na szach. dwie nagrody rzeczowe po 25 zł.
- kazda drużyna otrzymała dyplom
Z funduszu 30% KPZSzach 160,00 zł ryczał sędziego gł. W związku z brakiem kosztów na sędziego rundowego /zapis w regulaminie/ zadysponowałem by zwiększyć fundusz nagród i pozostałą część tych 30 % przekazałem na nagrody finansowe w kat. kobiet. Były głosy działaczy mówiące, że szkoda absencji /możliwej/ drużyny kobiecej z ich klubów na tym turnieju. Rozdanie medali i docenienie szachów kobiecych myślę, że zachęci tej grupy do liczniejszejszego startu w przyszłych latach.
      W uzgodnieniu z Organizatorem /zleconym przez KPZSzach - UKS Łozanie Chełmża/ nie kupowałem następujących nagród dla mężczyzn gdyż ufundował je burmistrz Chełmży:
- dla czterech najlepszych zawodników na szachownicach /1-4/ + Joker - nagrody po około 60 zł każda.
- "dorodny" puchar wartość ok. 150 - 200,00 zł.
- sala wraz obsługą techniczną /nagłośnienie/ - bezpłatne. Należy wspomnieć o zapewnieniu przez Organizatora z Chełmży czynnej cały czas kawiarenki oraz smacznego i taniego obiadu dla chętnych.
Po każdej imprezie mam jasne rozliczenie imprezy. Na prośbę zawodników uczestniczących w Klasyku KPZSzach w Żninie podałem na stronie forum listę nagród zakupionych przez KPZSzach jak i OSiR i Basztę Żnin. Nigdy nie zatajałem tego tematu i odpowiadałem zawsze na czyjąś prośbę. O ile ktoś ma wątpliwości do tego lub innego rozliczenia proszę o kontakt. Czytając poprzednie stwierdzenia o ukrywaniu "lewizn" byłem wściekły bo społeczne moje działanie jest uczciwe i jawne. Mógłbym się obrazić i pieprznąć te działanie /o ile ktoś się orientuje to raczej same kłopoty i zajęcie ogromu czasu/ ale nie należę do ludzi którzy podejmując pewne zadanie rzuca je nagle. Oskarżający również się często mylą i oby z tego wyciągneli sensowne wnioski. Skarbnik KPZSzach - Tomasz Wodzyński. 

Offline P.P.

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 247
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #7 dnia: Czwartek 30/10/2008, 00:41 »
Osobiście śledzę co się dzieje w KPZSzachu i wierzę w rzetelność finansową Zarządu.
Mam nadzieję, że panowie którzy się wyżej wypowiadają nie będą z uwagi na anonimów typu Foley zrażać się do swoich jakby nie było często niewdzięcznych funkcji.
Nie chciałbym się wypowiadać za większość, ale może warto zamieścić jakąś ankietę opiniotwórczą, żeby podbudować nas zarząd;)
Bo podejrzewam, że mimo upublicznienia tych kwot to i tak znajdą się malkontenci.

Offline pjahr

  • Administrator
  • Hetman
  • *****
  • Wiadomości: 830
    • KPZSzach
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #8 dnia: Czwartek 30/10/2008, 10:32 »
może warto zamieścić jakąś ankietę opiniotwórczą, żeby podbudować nas zarząd ;)
Wedle życzenia, ale - jak każdy kij - i ten również ma dwa końce...
"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość." (1 Kor 13)

Offline olzi

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 154
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #9 dnia: Czwartek 30/10/2008, 16:51 »
W pełni podzielam pogląd Pana Ulego Jahra i Pana Jana Nogala, że finanse związku powinny być jawne.
Moim zdaniem wpisy użytkowników forum co do finansów nie stanowią krytyki Zarządu, a jedynie prośbę o podanie informacji.

Podobnie, jak PP wierzę, że nie ma podstaw czynienia członkom Zarządu zarzutów co do działalności finansowej, jednak działalność Związku (nie tylko finansowa) nie powinna być oceniana "na wiarę", ale poprzez jawność i uczciwość informacji. Z wpisu Pana Ulego wynika, że jawmość informacji jest także pozytywna dla relacji między członkami Zarządu. Natomiast ucieczka Sławka i Skarbnika od odpowiedzi na pytanie Foleya o koszty ekperymentu ze szkoleniem internetowym może wywoływać (i wywołuje) wątpliwości użytkowników forum.

Jeśli chodzi o ocenę działalności Zarządu, to wydaje się, że nie powinniśmy dokonywać jej tylko w oparciu o finanse, ale przede wszytskim w oparciu o wyniki sportowe, bo przecież do tego Związek został powołany.
Pozdrawiam
olzi

S. Wierzbicki

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #10 dnia: Czwartek 30/10/2008, 19:55 »
Olku!
Poproszę o przejrzenie protokołów Zarządu w br. Na każdym z nich omawiane są finanse i informacje o działalności finansowej Związku są umieszczane regularnie w tych protokołach. Dotychczas nikt nie domagał się od Skarbnika bardziej szczegółowych informacji w tej sprawie. Nie jest zatem to działanie na wiarę, ale informacja w oparciu o kolejne rozliczenia miesięczne.

Nikt nie unika odpowiedzi na pytanie dotyczące szkolenia. Tomek zna szczegóły z 2008 r., a tam nie ma pozycji pt. szkolenie internetowe. Jeśli jednak istnieje zapotrzebowanie na tego rodzaju informację, sądzę, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby Tomek przygotował stosowną informację na kolejne posiedzenie Zarządu - planowane na listopad. Wiem, że w tej chwili jest zajęty pracą zawodową.

Wątku trzeciego na razie nie rozwijam, bo zanosi się na ciekawą dyskusję na kolejnym posiedzeniu Zarządu, a moim zdaniem najpierw tam należy "kruszyć kopie".

Offline olzi

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 154
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #11 dnia: Czwartek 30/10/2008, 20:39 »
 ;D ;D ;D Znowu unik.

Przecież nie krytykujuę tego co robicie, tylko skomentowałem brak odpowiedzi na pytanie innego użytkownika.

Tworząc wątek o szkoleniu internetowym myślałem o szkoleniu, a nie o kasie z tym związaną.
Uważam jednak, że jeśli pytanie padło, a Wy (Zarząd) chcecie uniknąć (i to deklarujecie) jakichkoliwek podejrzeń, to warto odpowiedzieć.
Zwłaszcza, że wygląda na to, że kasa była i jak wynika z Twoich wpisów zmarnowała się.
Jeśli tak jest, to warto dogadać się z Przemkiem Jahrem (jak znam Przemka nie będzie z tym problemu), na stronie KPZSzach stworzyć zakładkę szkolenie i wrzucić tam opracowane materiały z pełnym dostępem. Wtedy nikomu nie przyjdzie do głowy żeby dociekać, każdy rozumie, że za pracę należy się wynagrodzenie.
A czy ktoś skorzysta, to już inny problem. Dobrym przkładem może tu być strona Pana Jerzego Konikowskiego. Wrzuca na stronę różne materiały szkoleniowe, kto chce korzysta i wszyscy są zadowoleni.
 
A obecnie to wszystko wygląda tak: kasy nie ma, szkolenia nie ma.

W tej dyskusji z przywoływaniem do tablicy padło na Ciebie i Skarbnika, bo Pan Uli Jahr napisał, że Wy jesteście zorientowani w temacie. Tylko tyle.

Nie rozumiem ostatniej części Twojego postu. Sugerujesz, że wyniki sportowe nie są najważniejsze w działalności Związku ??? ??? ???
W takim razie trzeba zmienić nazwę na z KPZSzach na ... (Przemku może jakaś ankieta w tym temacie?) ;D ;D ;D

Pozdrawiam
olzi

S. Wierzbicki

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #12 dnia: Czwartek 30/10/2008, 21:10 »
To nie unik. Wiem, o sobie - nie o całości projektu. Zatem ktoś musi przejrzeć dokumenty z ubiegłego roku. Tomek robi w tej chwili wystawę i to jest ważniejsze, bo z tego się utrzymuje.
Jeśli chodzi o materiały, to powiem tak: to co opracowała Maria Michalska można pewnie umieścić na stronie - przynajmniej w części. To co zrobiłem ja - nie, gdyż było to ściśle związane z moodlami - tworzyłem to on-line i miało formę testów. Ci, którzy znają moodle wiedzą o co chodzi. Jeśli nie - zapraszam na stronę mojej szkoły - tam można (po zalogowaniu się) dowiedzieć się, o co chodzi. Dostęp jest bezpłatny dla zarejestrowanych użytkowników. Jest to, co prawda nieco starsza wersja systemu, ale działa podobnie.
W kwestii Ulego odpowiadam - napisał, chociaż nikogo z nas nie zapytał o szczegóły. Tylko tyle.
Nie mam nic przeciwko wznowieniu szkolenia (nadal jest projekt do wykorzystania), ale zrobię to po raz kolejny tylko wówczas, gdy  ustalimy zasady rozwoju projektu. Już wcześnie zadeklarowałem chęć przeprowadzenia stosownego szkolenia dla zainteresowanych osób (bezpłatnie, aby nie było wątpliwości). Platforma wykorzystywana przez ośrodki akademickie do prowadzenia zajęć jest w chwili obecnej optymalna.
W sprawie ostatniej informuję, że najważniejszy jest rozwój Związku pod każdym względem. Stąd m.in. zmiana terminu kolejnego posiedzenia Zarządu KPZSzach, na którym chcielibyśmy spotkać się w komplecie. Mówiąc o tym, że najpierw sprawy należy omawiać na Zarządzie, mam na myśli to, że rok naszej działalności powinniśmy najpierw podsumować sami. Nadal są rzeczy, z którymi sobie nie radzimy i trzeba to zmienić.
« Ostatnia zmiana: Czwartek 30/10/2008, 21:37 wysłana przez S. Wierzbicki »

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #13 dnia: Piątek 31/10/2008, 07:58 »
Osobiście znam pobieżnie szczegóły szkolenia internetowego, ale rozliczeń w 2008 roku nie robiłem. Jedynie zwrot za późno przedłożonego rachunku do zapłaty przez firmę interneową  /którą po dłuższym czasie przekazał nam do pzelania na swoje konto U.Marszałkowski/. Cały projekt realizowany był w 2007 roku, a to Zarząd poprzedniej kadencji . Sam nie wypowiadałem się na ten temat bo uważam, że powinny wyjaśniać osoby które z projektem były związane". Suche fakty finansowe wiele nie odpowiedzą tak jak zaznaczył Olzi ale liczy się meritum tematu - czyli prowadzenie samego szkolenia a raczej jego brak. Rozmawiałem wczoraj z prezesem Michalskim by sam na forum dał jasną odpowiedź, obiecał - po załatwieniu domowych łączy intrnetowych wyjaśnić tę sprawę. Wychodząc poza rok mnie dotyczący czyli 2008 mogę wejść do archiwum, (do ukrycia nic nie mam). Myślę, że sprawę finansów szkolenia internetowego wyjaśniłem. Oobiście jestem a jawnością finansów Związku, gdyż na domiar jako skarbnik tego roku nie mam się czego wstydzić. Pula nagród po Makroregionie i Drużynówce w Chełmży przekroczy kwotę 13,000 zł całorocznej puli nagród, co daje prawie 40% obrotu KPZSzach. Zeszły rok to było ok 15% !!! Również koszta administracyjne mocno procentowo się zmnieszyły. Stan konta zapewne wzrósł gdyż mam potwierdzenia od spóźnialskich /zarówno ze zgłoszeniami do DMR + 25% oraz licencjami. Ale i tak większość /tak jak pisałem już wcześniej/ "zapakujemy" i prześlemy do PZSzach. Skarbni KPZSzach - Tomasz Wodzyński.

Offline Ulrich Jahr

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #14 dnia: Piątek 31/10/2008, 09:00 »

W kwestii Ulego odpowiadam - napisał, chociaż nikogo z nas nie zapytał o szczegóły. Tylko tyle.


A o co miałem pytać ?
O różnych sprawach dowiaduję się z Forum, które uważam za bardzo pożyteczne uzupełnienie pracy KPZSzach oraz pewną formę kontroli nad poczynaniami działaczy.
O tym, że KPZSzach ma ponad 10000 zł na koncie dowiedziałem się dopiero po opublikowaniu finansów Związku na Forum. Na zebraniu była to kwota czterokrotnie niższa, co zresztą w dobrej wierze zaprotokółowałem.

Bardzo wysoko oceniam działalność zarówno Tomka jak i Sławka. Są to urodzeni społecznicy, bez którym Zarząd musiałby podać się do natychmiastowej dymisji. Mam też zaufanie do ich uczciwości. Nie podoba mi się tylko pomijanie milczeniem niektórych faktów. W demokracji wszystko wychodzi na jaw, nawet po dłuższym czasie i nic na to nie poradzimy.

Sam w swojej długiej działalności społecznej i sędziowskiej - oprócz wielu wyróżnień - doświadczyłem wielu przykrości. Teraz kontrola społeczna jest jeszcze bardziej wnikliwa i jeszcze trudniejsza do zniesienia przez nowych, pełnych entuzjazmu działaczy. Ale do tego wszyscy muszą się przyzwyczaić.

Likwidacja źródła informacji, jakim jest Forum, nic nie wniesie. Przemilczanie niektórych spraw albo udawanie, że nie czyta się tego, albo nie ma dostępu do Internetu, spowoduje tylko wzrost krytyki. Świat poszedł już tak daleko do przodu, że próba działania w warunkach z przed kilkunastu lat spowoduje odchodzenie w ślepą uliczkę, z której wyjście będzie tylko w nicość.

Brak drukowanego biuletynu informacyjnego KPZSzach musi być zastępowany szybkimi informacjami na witrynie Internetowej. Chodzi nie tylko o relacje sportowe, ale przede wszystkim całą działalność organizacyjną Związku. Wtedy zamiast denerwujących pytań, będą również pochwały.

Życzę sobie i Zarządowi, aby ta dyskusja spowodowała wzrost notowań KPZSzach w bieżącej kadencji, bo zdaje się z tym obecnie nie jest za dobrze.

Uli Jahr