Ankieta

Jak oceniasz pracę Zarządu KPZSzach

celująco (6)
0 (0%)
bardzo dobrze (5)
4 (12.1%)
dobrze (4)
7 (21.2%)
dostatecznie (3)
10 (30.3%)
miernie (2)
8 (24.2%)
niedostatecznie (1)
4 (12.1%)

Głosów w sumie: 21

Autor Wątek: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...  (Przeczytany 11649 razy)

S. Wierzbicki

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #15 dnia: Piątek 31/10/2008, 16:14 »
Tym razem o sprawie nieco innej - do końca roku członkowie toruńskich klubów mogą składać wnioski o stypendia sportowe. W związku z tym, że szachy to też sport proszę nie pominąć okazji. Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt po poniedziałku - prześlę komplet dokumentów.

Zasady i tryb przyznawania, wstrzymywania i cofania oraz wysokość stypendium sportowego dla zawodników osiągających wysokie wyniki sportowe we współzawodnictwie międzynarodowym lub krajowym


§ 1. Stypendium sportowe, zwane dalej ?stypendium? ma charakter pomocy indywidualnej i może być przyznane zawodnikom spełniającym warunki ustalone w niniejszych ?zasadach?.
§ 2. Stypendium może otrzymać zawodnik, który łącznie spełnia następujące warunki:
1)   nie otrzymuje wynagrodzenia w związku z uprawianiem sportu kwalifikowanego
2)   jest co najmniej od roku zawodnikiem reprezentującym stowarzyszenie kultury fizycznej, którego siedzibą jest miasto Toruń;
3)   posiada aktualną kartę zgłoszenia, licencję bądź inny dokument uprawniający do udziału w zawodach sportowych;
4)   w roku przyznania stypendium lub w roku poprzednim uzyskał co najmniej jeden z następujących wyników sportowych:
a)   uzyskał nominację olimpijską,
b)   zajął miejsce 1; 2; 3; 4; 5; 6; 7 lub 8 w igrzyskach olimpijskich,
c)   zajął miejsce 1; 2; 3; 4; 5; 6; 7 lub 8 w mistrzostwach Świata,
d)   zajął miejsce 1; 2; 3; 4; 5 lub 6 w mistrzostwach Europy,
e)   zajął miejsce 1; 2 lub 3 w mistrzostwach Polski,
f)   jest zawodnikiem stowarzyszenia, związku lub klubu sportowego, którego I zespół w grach zespołowych brał udział w rozgrywkach szczebla centralnego (dwóch najwyższych klasach rozgrywkowych, w których toczone jest współzawodnictwo w Polsce w danej dyscyplinie sportu), /zespół grający/,
g)   jest zawodnikiem kadry narodowej danej dyscypliny sportu /ma potwierdzenie Polskiego Związku Sportowego/,
h)   jest zawodnikiem dyscypliny, w której nie są rozgrywane mistrzostwa świata ani Europy, a zajął miejsca odpowiednio 1-8 i 1-6 w zawodach uznanych przez związki sportowe za równoważne.
5)   nie została nałożona na niego kara dyscyplinarna przewidziana w statucie danego związku sportowego lub przez władze
stowarzyszenia kultury fizycznej, którego jest członkiem.
« Ostatnia zmiana: Piątek 31/10/2008, 16:16 wysłana przez S. Wierzbicki »

esuap

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #16 dnia: Piątek 31/10/2008, 23:21 »
Nareście jest jawność. A z ciekawości? Ilu juz korzystało ze stypendium!?

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #17 dnia: Sobota 01/11/2008, 06:37 »
jawność może każdy przeczytać na stronie informatora U.M. w Toruniu, jak co roku o tej porze jest on ogłaszany. Podobnie było z konkursami /dwoma składanymi do U. Marszałkowskiego/ do których staneliśmy w szranki jako Związek. Odpowiedzi - wyniki /dla nas negatywne/ były podane dla ogółu czytających na stronach internetowych informatora Urzędu Marszałkowskiego. Czy to, że nie umiecie dotrzeć do informacji z Wami związanych i odpowiedzi nie potraficie znaleźdź na dostępnych stronach internetowych to nazywane jest tajnością informacji. Sławek opublikował tę informację choć ogół zainteresowanych zna te zagadnienie od lat. Ze stypendium o ile się nie mylę skorzystli Tokarscy, Bryła oraz K.Drozdowski. Tomasz Wodzyński.
« Ostatnia zmiana: Sobota 01/11/2008, 06:42 wysłana przez wodzuchy »

esuap

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #18 dnia: Sobota 01/11/2008, 08:02 »
Dziękuję za informację. Ale nie musiałeś zaraz bić po głowie.

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #19 dnia: Sobota 01/11/2008, 08:16 »
Wcale nie biję tylko informuję. Od bicia na forum jak zauważyłeś są inni. Jak jesteśmy w temecie konkursy - to Sławek na jednym z pierszych spotkań obecnego Zarządu podał namiary na konkurs dla UKS-ów celem pozyskania sprzętu szachowego.Ten temat był również jawnie opublikowany na stronie PZSzach. A co do jawności, grzecznościowo poprosiłem Fole'ya o podanie mi mailem danych osobowych bym znał człowieka który z taką zaciętością zwalcza prawdziwych Działaczy. Jego jawność nie jest mi dana. Ogólnie domyślam się kim może być, ale z ciekawości czekam na jego potwierdzenie. Może otrzymam odpowiedź - dane zachowam dla siebie. Tomasz Wodzyński.

Offline wodzuchy

  • Przyjaciel Forum
  • Wieża
  • *****
  • Wiadomości: 489
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #20 dnia: Sobota 01/11/2008, 10:06 »
Raczej się nie irytuję. Powoli śmieszy mnie nadużywanie najpopularnieszego na forum - działka Zarząd KPZSzach - słowa jawność W większości krzyczą ci co nic nie robią a tylko wymagają. Dzisiaj jest dzień zadumy, życzę co niektórym pewnego zastanowienia i przemyśleń nie tylko nad grobami. Tomasz Wodzyński.

Offline olzi

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 154
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #21 dnia: Sobota 01/11/2008, 21:42 »
Odpowiadało zamknięte forum, prawda? 8)
Przynajmniej o jawności nic nie było.

Tylko dużo tego wklepywania wyników ;D ;D ;D

esuap

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #22 dnia: Sobota 01/11/2008, 22:03 »
Raczej się nie irytuję. Powoli śmieszy mnie nadużywanie najpopularnieszego na forum - działka Zarząd KPZSzach - słowa jawność W większości krzyczą ci co nic nie robią a tylko wymagają. Dzisiaj jest dzień zadumy, życzę co niektórym pewnego zastanowienia i przemyśleń nie tylko nad grobami. Tomasz Wodzyński.
Dzień zadumy  nie upoważnia  do gaszenia meritum poruszanych spraw. Kazdy dzień jest dniem zadumy.
Jestem pełen podziwu Waszej pracy społecznej, ale tylko Waszej (Tomasza Wodzyńskiego i Sławka Wierzbickiego).
Przecież to prezes (Andrzej Michalski) w tych sprawach, tu, na forum powinien odpowiedzieć na wszystkie pytania forumowiczów. Więc Wasze wpisy nic nie uzdrawiają. Dlaczego Niego wyręczacie!? Może w PZSzachu trzeba rewolucji jak w PZPNie.
 

tt

  • Gość
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #23 dnia: Piątek 07/11/2008, 19:06 »
Tym razem o sprawie nieco innej - do końca roku członkowie toruńskich klubów mogą składać wnioski o stypendia sportowe. W związku z tym, że szachy to też sport proszę nie pominąć okazji. Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt po poniedziałku - prześlę komplet dokumentów.
Zasady i tryb przyznawania, wstrzymywania i cofania oraz wysokość stypendium sportowego dla zawodników osiągających wysokie wyniki sportowe we współzawodnictwie międzynarodowym lub krajowym ...
... Ze stypendium o ile się nie mylę skorzystali Tokarscy, Bryła oraz K.Drozdowski. Tomasz Wodzyński.
Ani Tokarscy, ani Bryła ze stypendium nie korzystali. Chyba, że w tajemnicy przede mną  ;D

Offline pjahr

  • Administrator
  • Hetman
  • *****
  • Wiadomości: 830
    • KPZSzach
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #24 dnia: Czwartek 13/11/2008, 23:08 »
Sławomir Wierzbicki poinformował mnie, iż z dniem 6 listopada br zrezygnował z członkostwa w Zarządzie KPZSzach i z pełnienia funkcji Sekretarza Związku. Sławek poprosił również o usunięcie swojego konta na forum, uprzedzam zatem, iż ewentualne pytania i sprawy do niego pozostaną na forum bez odpowiedzi.
"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość." (1 Kor 13)

Offline kapsel

  • Pionek
  • *
  • Wiadomości: 32
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #25 dnia: Piątek 14/11/2008, 15:34 »
Polska jest takim dziwnym krajem, że większość ludzi duuuużo mówi i z zasady krytykuje innych, z reguły tych co robią coś sensownego.
Kolejna osoba mająca jakiekolwiek pojęcie o tym co robi i po co- rezygnuje. Dzięki Sławek za te lata które poświęciłeś na próbę zmian w KPZSzach. 

Offline kolokwium

  • Skoczek
  • **
  • Wiadomości: 87
    • Tomasz Ptaszyński
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #26 dnia: Piątek 14/11/2008, 15:42 »
Czyżby KPZSzach zmierzał na północ?
Zapraszam na www.ChessArbiter.org oraz mój blog

Offline P.P.

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 247
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #27 dnia: Piątek 14/11/2008, 17:12 »
Cytuj
Wysłany przez: pjahr
Umieść cytat
Sławomir Wierzbicki poinformował mnie, iż z dniem 6 listopada br zrezygnował z członkostwa w Zarządzie KPZSzach i z pełnienia funkcji Sekretarza Związku. Sławek poprosił również o usunięcie swojego konta na forum, uprzedzam zatem, iż ewentualne pytania i sprawy do niego pozostaną na forum bez odpowiedzi.
Szkoda, że krytykujący nie myślą o konsekwencjach zadawanych przez nich "niewinnych" pytań. Teraz chyba niektórzy się cieszą, choć pewnie chętniej to by sobie dalej używali na działaczach...
Aktualnie mają jeden obiekt do ataków mniej...
Teraz jest jedne wolne miejsce w zarządzie ciekawe czy któryś z krytykujących chciałby się wykazać, choć oprócz lagona to większość osób to chyba anonimy i tak pewnie pozostanie...
Cytuj
Wysłany przez: fritzek
Umieść cytat
z tonacego okretu uciekaja jedynie .....
Z jednej strony nie dziwię się decyzji pana Sławka, a z drugiej nie ma co się przejmować głosami niezadowolonych, bo zawsze tacy będą.
A co do tego tonącego okrętu to widzę, że niektórzy chcieliby, żeby KPZSzach "zatonął"...
Nie oceniam w ogóle kwestii szkolenia internetowego, ale nie mylą się tylko osoby, które nic nie robią. A zrezygnował jeden  z aktywniejszych działaczy...

Offline mrozik

  • Skoczek
  • **
  • Wiadomości: 82
    • szachowe.pl
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #28 dnia: Sobota 15/11/2008, 00:19 »
Myślę że Sławek pokazał, że ma jaja, w przeciwieństwie do pewnych osób na forum.
Odchodząc pokazał, że nie trzymają go prywatne interesy.
Zarząd został wybrany przez kogoś, jak wam się nie podoba, było trzeba pojawić się na zjeździe, aby mieć głos trzeba chcieć, a wam się nie chciało... No i masz babo placek
Kto stracił na odejściu Sławka ? On nie, ma więcej czasu dla siebie, Związek tak, o jednego człowieka widzącego coś więcej niż czubek własnego nosa mniej. Pewnego dnia KSU nagra piosenkę Kto cię obroni ... KPZSzach...
zapraszam na forum szachowe.pl

Offline olzi

  • Goniec
  • ***
  • Wiadomości: 154
Odp: Zarząd KPZSzach, czyli co w trawie piszczy...
« Odpowiedź #29 dnia: Sobota 15/11/2008, 00:28 »
Myślę że Sławek pokazał, że ma jaja, w przeciwieństwie do pewnych osób na forum.
Odchodząc pokazał, że nie trzymają go prywatne interesy.

Tu bym polemizował.
Nie po raz pierwszy Sławek uciekł przed problemem.

Zarząd został wybrany przez kogoś, jak wam się nie podoba, było trzeba pojawić się na zjeździe, aby mieć głos trzeba chcieć, a wam się nie chciało... No i masz babo placek

Wcześniej obiema rękami większość podpisałaby się za kandydaturą Sławka w Zarządzie.
Ludzie czasami się zmieniają (niestety).

Kto stracił na odejściu Sławka ? On nie, ma więcej czasu dla siebie,

To prawda.

o jednego człowieka widzącego coś więcej niż czubek własnego nosa mniej.

Jesteś pewien? Ja nie.


Pewnego dnia KSU nagra piosenkę Kto cię obroni ... KPZSzach...

Oni jeszcze istnieją? Nie wiedziałem :-[